edziadkowie.pl -

Prawo i finanse

Praktyczne porady na tematy prawno-finansowe

Nowy partner a dziedziczenie

Ostatnia aktualizacja: 2019-12-02  |  Średni czas czytania: 03:36
W dzisiejszych czasach nawet osoby w podeszłym wieku kończą wieloletnie związki i rozpoczynają nowe życie z nowym partnerem. Życie z inną osobą Dziadkowie rozpoczynają również wtedy, gdy ich małżonek już nie żyje. W takich przypadkach jednak nie formalizują swoich związków. Jak zatem przedstawia się dziedziczenie w razie śmierci jednego z partnerów? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w tym artykule.
Nowy partner a dziedziczenie

Dziedziczenie w małżeństwie

Pozostając w związku małżeńskim sprawa dziedziczenia jest prosta. Po śmierci jednego z małżonków pozostawiony po nim spadek dziedziczą w pierwszej kolejności dzieci spadkodawcy wraz z jego małżonkiem w częściach równych, przy czym część należąca do małżonka nie może być mniejsza niż ¼ spadku. W przypadku dzieci, to do spadku z ustawy powołane są dzieci małżeńskie, jak i pozamałżeńskie (na przykład przysposobione czy pochodzące z poprzedniego małżeństwa, związku). Jeżeli dziecko nie dożyło otwarcia spadku (czyli śmierci spadkodawcy), jego udział dziedziczą w częściach równych jego dzieci, wnuki i tak dalej.

W niektórych sytuacjach małżonek spadkodawcy nie może być powołany do dziedziczenia. Należą do nich:

  • rozwód - w przypadku rozwiązania małżeństwa przez rozwód, były małżonek nie dziedziczy po swoim byłym mężu czy byłej żonie
  • separacja - separacja co prawda nie rozwiązuje małżeństwa, ale pozbawia prawa do dziedziczenia po małżonku, jeżeli została ona orzeczona przez sąd
  • spadkodawca wystąpił o rozwód lub separację - w tej sytuacji nie mamy jeszcze orzeczonego rozwodu ani separacji, ale zmarły małżonek przed swoją śmiercią wytoczył powództwo o rozwód lub separację z żądaniem orzeczenia o winie drugiego małżonka, a żądanie to okaże się uzasadnione, to zostaje on wyłączony od dziedziczenia

Ponadto małżonek może być wyłączony od dziedziczenia, gdy zostanie sądowo uznany za niegodnego dziedziczenia. Spadkobierca może być uznany za niegodnego, jeżeli:

  • dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
  • podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
  • umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego.

Uznanie za niegodnego dziedziczenia dotyczy nie tylko małżonka, a również każdego innego spadkobiercy. Nie można uznać za niegodnego spadkobiercy, któremu spadkodawca przebaczył.

Małżonek nie może również dziedziczyć po zmarłym współmałżonku, gdy spadkodawca pozbawi go w testamencie prawa do zachowku, czyli wydziedziczy go. Wydziedziczenie może nastąpić, gdy uprawniony do zachowku:

  • wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;
  • dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolność albo rażącej obrazy czci;
  • uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Dziedziczenie w nieformalnym związku

O ile dziedziczenie w małżeństwie jest sprawą prostą, to dziedziczenie w związku nieformalnym zaczyna się komplikować. W przypadku gdy zaczynasz nowe życie z innym partnerem, nie będziesz zabezpieczony na wypadek jego śmierci. Tak samo będzie w odwrotnej sytuacji. Oznacza to, że po śmierci konkubenta może być problem w odzyskaniu tego, co włożyło się na nabycie majątku wspólnego. Konkubinat - bo tak prawnie nazywane są nieformalne związki - nie wywołuje bowiem żadnych skutków prawno-majątkowych pomiędzy konkubentami.

Partnerzy pozostający w nieformalnym związku, nie dziedziczą po sobie. Nie są bowiem w kręgu spadkobierców ustawowych, których wymienia Kodeks cywilny. Osoby po przejściach i niepowodzeniach życiowych często nie myślą o zawieraniu małżeństwa z nowym partnerem. Żyją wspólnie tworząc wspólny majątek i dzieląc mieszkanie. Problem może natomiast pojawić się po śmierci jednego z partnerów i gdy jego ustawowi spadkobiercy będą domagać się spadku. Dlatego żyjąc w nieformalnym związku, warto jeszcze za życia rozporządzić swoim majątkiem na wypadek śmierci i w ten sposób zabezpieczyć swojego partnera.

Testament

Sposobem na zabezpieczenie partnera na wypadek śmierci jest sporządzenie testamentu. Testament jest rozporządzeniem na wypadek śmierci. Może go sporządzić tylko osoba, która ma pełną zdolność do czynności prawnych - czyli osoba pełnoletnia i nieubezwłasnowolniona na mocy orzeczenia sądu.

Testament może zawierać wolę tylko jednego spadkodawcy i może być sporządzony na kilka sposobów:

  • własnoręcznie - testament spisany odręcznie jest ważny, o ile zostanie sporządzony przez spadkodawcę pismem ręcznym, zostanie podpisany oraz opatrzony datą,
  • notarialnie - testament sporządzony u notariusza,
  • urzędowo - jest to testament sporządzony poprzez złożenie ustnego oświadczenia ostatniej woli wobec wójta, burmistrza, prezydenta miasta, starosty, marszałka województwa, sekretarza powiatu albo gminy lub kierownika urzędu cywilnego w obecności dwóch świadków.

Ponadto istnieje możliwość sporządzenia testamentu w szczególnie uzasadnionych okolicznościach:

  • gdy istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy, a zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe albo bardzo utrudnione, spadkodawca może oświadczyć wolę rozporządzenia swoim majątkiem ustnie w obecności trzech świadków,
  • w czasie podróży samolotem lub statkiem morskim można złożyć ostatnią wolę wobec dowódcy statku lub jego zastępcy w obecności dwóch świadków.

Jeżeli nie sporządzisz testamentu, po Twojej śmierci w grę wejdzie dziedziczenie ustawowe, które nie przewiduje dziedziczenia po konkubencie. W testamencie możesz natomiast rozporządzić swoim majątkiem w dowolny sposób - możesz wszystko co masz zapisać swojemu partnerowi bądź podzielić swój majątek pomiędzy różne osoby.

Pamiętaj, że pozostawiając cały swój majątek partnerowi, może nie przypaść mu w całości. W polskim prawie istnieje instytucja zachowku, który ma na celu zabezpieczenie osób po śmierci spadkodawcy, które dziedziczyłyby według ustawy.

Spadkobiercami uprawnionymi do zachowku są:

  • zstępni - czyli dzieci,
  • małżonek,
  • rodzice spadkodawcy

Jeżeli byliby oni powołani do spadku. Wówczas należy im się połowa udziału spadkowego, który przysługiwałby im, gdyby dziedziczyli ustawowo, a dwie trzecie tego udziału, jeżeli są trwale niezdolni do pracy lub gdy zstępny jest małoletni. Gdy osoba uprawniona żąda zachowku, spadkodawca jest obowiązany do spełnienia jego żądań. Prawa do zachowku nie ma osoba, która została wydziedziczona.

Mieszkanie konkubenta po śmierci

Jeżeli mieszkasz razem z partnerem, ale w mieszkaniu należącym do niego, po jego śmierci nie otrzymasz tego mieszkania, jeżeli nie zapisze Ci on go w swoim testamencie. Jednak nawet w przypadku braku takiego rozporządzenia, ustawodawca zabezpiecza osoby najbliższe, które mieszkały ze zmarłym w chwili jego śmierci. Zgodnie z przepisami, osoby takie są uprawnione do korzystania z mieszkania i urządzeń domowych w dotychczasowym zakresie w ciągu 3 miesięcy od otwarcia spadku. Uprawnienia tego nie można w żaden sposób ograniczyć. Dzięki temu po śmierci partnera masz czas, żeby poszukać sobie innego mieszkania.

Natomiast w przypadku, gdy mieszkanie nie było własnością partnera, a było jedynie przez niego wynajmowane, to masz prawo wstąpić w stosunek najmu na miejsce zmarłego partnera.

Oceń ten artykuł:


Zobacz także artykuły podobne: