edziadkowie.pl -

Zabawy z wnukami

Baw się z wnukami i spędzajcie wspólnie czas

Jakie ćwiczenia logopedyczne wykonywać z wnuczkiem w trakcie zabawy

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-28  |  Średni czas czytania: 07:27
Jako kochająca Babcia i kochający Dziadek dbacie o prawidłowy rozwój swojego wnuczka. Zapewniacie mu zdrowe, ekologiczne posiłki, dużą porcję ruchu i ogromną dawkę miłości. Dodatkowo możecie wspomóc wnuczka w nauce prawidłowego mówienia poprzez wykonywanie z nim ćwiczeń logopedycznych podczas zabawy. Jest to niesamowicie ważne, szczególnie na początkowym etapie rozwoju mowy.
Jakie ćwiczenia logopedyczne wykonywać z wnuczkiem w trakcie zabawy

Jakie są etapy rozwoju mowy u dziecka?

Mowa kształtuje się już u małych dzieci, które jeszcze nie potrafią niczego powiedzieć, ale zaczynają gaworzyć. Z czasem zaczynają wymawiać pierwsze głoski, a potem wyrazy. Warto pomóc dziecku w nauce prawidłowego wymawiania słów i zwrotów. Ty również możesz ćwiczyć ze swoim wnukiem, zwłaszcza jeśli spędzasz z nim dużo czasu. Pamiętaj, że ćwiczenie wymowy możecie być dla Was również okazją do niezapomnianej zabawy.

Zanim zaczniesz wykonywać z wnukiem ćwiczenia logopedyczne, powinieneś dowiedzieć się, jak powinna się poprawnie rozwijać mowa u malucha, w zależności od wieku.

Logopeda, Profesor Leon Kaczmarek, wyróżnił cztery etapy rozwoju mowy u dziecka:

  • etap melodii - zaczyna się od urodzenia i trwa do około pierwszych urodzin. Na początku niemowlak głównie krzyczy, manifestując w ten sposób swoje potrzeby i emocje. Później zaczyna gaworzyć, wydając  różne dźwięki, na przykład pojedyncze samogłoski lub spółgłoski. Najpierw robi to przypadkowo, następnie bardziej świadomie. Około pierwszego roku życia, kiedy zaczyna chodzić, zaczyna już mówić;
  • etap wyrazu - trwa od pierwszego do trzeciego roku życia. Maluch wymawia już niemal wszystkie samogłoski oraz niektóre spółgłoski, najczęściej p, b, n, t, d, k, m, ś, ć. Nie potrafiąc używać wszystkich, te trudniejsze zastępuje tymi, które zna, a grupy spółgłoskowe upraszcza. Często wymawia jedynie początek lub koniec wyrazu;
  • etap zdania - to kolejne dwa, trzy lata. Mowa dziecka nadal się doskonali. Pojawiają się kolejne spółgłoski oraz dwuznaki. Niektóre są zastępowane uproszczeniami oraz zmiękczane w celu ułatwienia wymowy;
  • etap swoistej mowy dziecięcej - ten etap zaczyna się od około trzeciego i trwa nawet do siódmego roku życia. Dziecko wymawia kolejne głoski, również te które są najtrudniejsze. Zazwyczaj dopiero na końcu rozwoju mowy potrafi poprawnie wymówić twarde „r”. Bardzo często dzieci mają z tą głoską największe problemy. Dziecko idące do szkoły powinno mieć już w pełni wykształconą mowę.

Jak możesz ćwiczyć z wnukiem wymowę?

Jeśli zauważyłeś, że dziecko ma problemy z wymową, niewyraźnie wymawia wyrazy, zamienia literki (na przykład: zamiast k wymawia t), możesz w warunkach domowych wykonywać z nim proste ćwiczenia, dzięki którym usprawni swój aparat mowy.

Przede wszystkim powinieneś jak najwięcej mówić do wnuka. Dużo mu opowiadaj, relacjonuj co robisz, na przykład w kuchni. Dużo czytaj wnukowi, śpiewaj piosenki i recytuj wiersze. Dziecko osłucha się z poprawną wymową i będzie się na niej wzorować. Mów do dziecka powoli i wyraźnie. Nie martw się, jeśli na początku dziecko nadal będzie mówiło nieprawidłowo. Z czasem jego zdolności wypowiadania głosek i całych wyrazów ulegną poprawie.

Pamiętaj, że jesteś dla wnuczka wzorem. On obserwuje Twój każdy ruch, sposób poruszania się, gestykulowania oraz mówienia. Dlatego tak ważne jest, abyś już od pierwszych miesięcy życia mówił do dziecka poprawnie i wyraźnie.

Nie bój się zwracać dziecku uwagę, jeśli niektóre wyrazy wypowiada niewyraźnie. Dzięki temu w krótkim czasie sam zacznie zauważać, że mówi niepoprawnie i będzie chciało się poprawić.

Ćwiczenia usprawniające narządy mowy

Aby pomóc dziecku w nauce prawidłowego mówienia, możecie wspólnie wykonywać ćwiczenia usprawniające narządy mowy, czyli: usta, policzki, język i podniebienie. Odpowiedni ruch ust oraz języka ma ogromny wpływ na jakość wymowy.

  • Zacznijcie od postaw, czyli od kląskania. Zademonstruj dziecku, jak jedzie konik i poproś, aby naśladowało ten dźwięk.
  • Pobawcie się w malarza, a Waszymi pędzlami niech będą Wasze języki. Poproś dziecko, aby językiem dotknęło podniebienia i wykonywało nim zamaszyste ruchy do przodu i do tyłu, tak jakby malując całe podniebienie w kolorach tęczy.
  • Poproś wnuczka, aby wyobraził sobie, że ma w ustach małą latającą muszkę, a on sam jest żabką, która próbuje tę muszkę upolować językiem. Dziecko powinno czubkiem języka dotykać różnych punktów na podniebieniu, to tu, to tam, stale zmieniając jego położenie.
  • Zróbcie sobie małe zawody. Podnieście języki wysoko do podniebienia i trzymajcie w jednym miejscu (tuż za zębami). Chodzi o utrzymanie języka w tej pozycji przez dłuższą chwilę. Aby zachęcić wnuczka do tego ćwiczenia możecie pobawić się w zawody. Osoba, która dłużej wytrzyma wygrywa lizaka (a lizanie lizaków jest również świetnym sposobem na ćwiczenie aparatu mowy u dzieci).

Ćwiczenia oddechowe

Wykonujcie też ćwiczenia oddechowe, aby maluch wiedział, kiedy podczas wypowiedzi łapać oddech. Dobrym przykładem takiego ćwiczenia jest misiowa winda.

Poproś wnuczka o położenie się na podłodze i połóż mu na brzuszku misia. Następnie należy poprosić dziecko o nabranie powietrza tak, aby miś się uniósł, oraz wypuszczenie, aby miś opadł w dół.

Innym doskonałym ćwiczeniem wspomagającym ćwiczenie narządów mowy jest picie soków lub jogurtów przez długie słomki, lub jedzenie paluszków bez podtrzymywania ich rączkami.

Ćwiczenia logopedyczne warto wykonywać codziennie po kilkanaście minut. Wyrabia się w ten sposób regularność i dobre nawyki u malucha.

Ćwiczenia poprzez zabawę

Jak wiadomo, najlepszą metodą jest nauka poprzez zabawę i dotyczy to każdej dziedziny czy czynności w naszym życiu, w tym również mowy. Jak ćwiczyć z dzieckiem i świetnie się przy tym bawić? Jest na to wiele sposobów, na przykład:

  • zabawa przed lustrem - stańcie przed lustrem i róbcie różne miny wydając przy tym dźwięki, odgłosy, mówiąc sylaby i wyrazy. Będzie mnóstwo śmiechu i zabawy, a maluch będzie ćwiczył ruchy ust oraz języka;
  • zabawa w udawanie - to również świetna możliwość ćwiczenia mowy. Udawajcie zwierzęta, pojazdy, maszyny czy nawet wiatr, wydając przy tym odpowiednie odgłosy. Miauczcie, szczekajcie, wyjcie, piszczcie, warczcie, syczcie, ryczcie, szumcie. Szumienie jest bardzo ważne, gdyż dwuznaki, takie jak sz, cz, mogą dziecku sprawiać problemy. Budujcie wspólne dialogi, na przykład udając, że rozmawiacie przez telefon, lub bawicie się w sklep.
  • zabawy z książeczkami - książeczki to świetny materiał do zabawy, ale i nauki, również mowy. Pokazuj obrazki, odczytuj słowa, i proś wnuka, aby je powtarzał;
  • zabawy w zgadywanki - twórz proste zagadki, na przykład „ma cztery łapy i szczeka”, a wnuk niech na nie odpowiada. Niech sam też próbuje tworzyć własne zagadki, dzięki którym Dziadkowie będą mogli poćwiczyć swoją wyobraźnię i kreatywność;
  • zabawy w nazywanie - wymyślajcie nazwy dla różnych przedmiotów, imiona dla zwierząt. Oprowadzaj wnuka po domu, wskazuj mu przedmioty, a on niech mówi co to jest. Pytaj go „Gdzie jest...”, a on niech wskazuje dany przedmiot. Otwórzcie szafę i niech dziecko wymawia nazwy swoich ubrań, czy zabawek. Tak samo róbcie na spacerach.
  • Zabawy plastyczne - malujcie i rysujcie. Rysuj i mów co rysujesz albo niech dziecko to zgaduje. Ty również pytaj wnuka, co rysuje i jakimi kolorami maluje rysunek. Postaraj się, aby mając przed sobą kredki lub farby nazywał kolory;
  • zabawy z literkami - niemal w każdym sklepie z zabawkami można kupić kolorowe literki, które mogą być jednocześnie magnesami na lodówkę. W domu możecie układać z nich słowa lub cały alfabet. Dzięki takim literkowym zabawom, wnuczek, poza nauką wymawiania słów, szybciej nauczy się czytać.
  • Gry słowne - dzieci uwielbiają grać w gry. Wybierz dla wnuczka te, które dadzą mu jak najwięcej korzyści. Mogą być to takie gry jak:
  • Coś co zaczyna się na literkę - poproś wnuczka, aby spośród przedmiotów z pomieszczenia, w którym się znajdujecie znalazł coś na literkę: a, b, c itd.
  • Dokończ słowo - mówimy pierwszą sylabę, a dziecko musi dokończyć wyraz,
  • Krzyżówki dla dzieci - możecie spróbować rozwiązać dziecięcą krzyżówkę, a może sami taką ułożycie? Im więcej słów, tym lepiej;
  • zabawa w relacjonowanie - byliście na spacerze? Wnuk oglądał bajkę? Poproś go, by o tym opowiedział. Niech zrelacjonuje, co robił. Niech spróbuje komentować oglądany właśnie mecz piłkarski, wymówić nazwiska piłkarzy. Poproś, aby zawsze relacjonował rodzicom po ich powrocie do domu, co robił z Babcią lub Dziadkiem;
  • dmuchanie dmuchawców - jest to doskonałe ćwiczenie usprawniające aparat mowy, dlatego korzystajcie z okazji i róbcie sobie zawody, kto szybciej zdmuchnie cały dmuchawiec, lub czyje „samolociki” z dmuchawca polecą dalej;
  • wiersze i piosenki - recytuj maluchowi wiersze i śpiewaj z nim piosenki. Dobry słuch jest także bardzo ważny w kontekście rozwoju mowy. Poproś, aby wnuk powtarzał za Tobą i uczył się recytacji. Niech śpiewa razem z Tobą. Na rynku księgarskim mamy do wyboru ogromną liczbę wierszyków dla dzieci, stworzonych przez logopedów, które pomagają dzieciom z niemal każdą wadą wymowy;

Zabawy, w jakie będziesz bawić się z wnukiem i ćwiczyć z nim mowę, zależą w dużej mierze od Twojej kreatywności. Pamiętaj, że kluczem do sukcesu jest regularność i współpraca, do której powinieneś zachęcać wnuka oraz jego motywacja. Musisz wytłumaczyć mu, dlaczego konieczne jest ćwiczenie wymowy, zwłaszcza jeśli ma poważniejsze problemy.

Kiedy konieczna jest wizyta u logopedy?

Kiedy obserwujemy u dziecka duże problemy z wymową, a nasze starania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, konieczne może być skorzystanie z pomocy specjalisty logopedy. Stwierdzi on, co jest przyczyną problemów oraz zaproponuje odpowiednie ćwiczenia, które skorygują wady wymowy u dziecka.

Przyczyny wad wymowy u dzieci są bardzo różne, począwszy od naśladowania najbliższych, którzy mówią do kilkulatka jak do rocznego dziecka, poprzez kłopoty ze zgryzem lub słuchem.

Jeśli zauważymy, że dziecko mówi gorzej od rówieśników, może to być dla nas pierwszy sygnał, że dzieje się coś niepokojącego i należy dziecku pomóc.

Co powinno Cię szczególnie zaniepokoić?

  • Jeśli dziecko po ukończeniu pierwszego roku życia nie wymawia podstawowych słów, takich jak: mama, tata, baba;
  • Jeśli dziecko w wieku 2 - 3 lat mówi bardzo niewyraźnie i ciężko je zrozumieć;
  • Jeśli dziecko stale mówi przez nos;
  • Jeśli dziecko mówiąc wkłada język między zęby, lub ma problemy ze słuchem;
  • Jeśli dziecko kończące przedszkole nadal ma problemy z mówieniem: sz, cz, dż, ż;

Jeśli Twój wnuk chodzi do logopedy, zapytaj rodziców o zalecane przez niego ćwiczenia, abyś Ty również mógł z nim ćwiczyć, kiedy będziecie wspólnie spędzać czas, na przykład kiedy jego rodzice będą w pracy.

To, czy Twój wnuk odniesie sukces, zależy od sumiennej pracy zarówno jego rodziców, jak i Twojej. Chwal wnuka za każdy, nawet niewielki postęp, jak również za to, że się nie poddaje i próbuje. Ćwiczenia związane z wymową należy zacząć już od maleńkości, na przykład poprzez naukę śmiesznych wierszyków. Już u niemowlaka należy jak najszybciej odstawić butelkę i smoczek, a podczas ząbkowania podawać mu twardsze produkty do gryzienia i żucia.

Żucie twardszych pokarmów, na przykład skórek z chleba, ćwiczy ruchomość narządów mowy i pomaga zapobiegać skrzywieniu zgryzu, które też może mieć wpływ na problemy z wymową. Podstawą wszystkiego jednak jest zabawa z wnukiem, która ma naprawdę wiele zalet. Pozwala nie tylko uczyć się wielu rzeczy, wspierać rozwój dziecka, ale również zacieśnia więź, jaka jest między Tobą, a Twoim wnukiem.

Najczęściej zadawane pytania dotyczące wykonywania ćwiczeń logopedycznych

  1. Kiedy dziecko jest do czegoś zmuszane lub ciągle mu nie wychodzi, łatwo się zniechęca. Jak tego uniknąć?

    To prawda. Dzieci są mniej cierpliwe od dorosłych i łatwo się zniechęcają, gdy coś im nie wychodzi i są do tego zmuszane. Trzeba więc zrobić wszystko, by maluch polubił ćwiczenia. Najlepiej połączyć je z zabawą, wykorzystywać do niej każdą nadarzającą się okazję i oczywiście przypominać dziecku o celach, jakie dzięki ćwiczeniom osiągnie.

  2. Czy kiedy dziecku nie wychodzi, trzeba ćwiczyć z nim jeszcze więcej?

    Ważna jest przede wszystkim regularność, a nie ilość poświęcanego czasu. Można ćwiczyć więcej, ale w żadnym wypadku nie można zmuszać dziecka i karcić go za to, że mu nie wychodzi. To prosta droga do zniechęcenia go. Optymalna długość ćwiczeń to około 15 minut.

  3. Co, jeśli nawet zajęcia z logopedą nie przynoszą rezultatu?

    Do osiągnięcia każdego celu potrzebna jest duża ilość czasu i systematyczność. Jednak trzeba pamiętać, że problemy z mową mogą mieć różne przyczyny, niekoniecznie związane z samymi narządami mowy. Kiedy dziecko sepleni mimo tego, mówi przez nos, ma kłopot z poprawnym oddechem, ciągłą chrypkę czy też podejrzewamy u niego problemy ze słuchem, koniecznie trzeba skonsultować się z laryngologiem, by sprawdzić czy nie trzeba wdrożyć dodatkowego leczenia. Problemy z mową mogą być również objawem zaburzeń neurologicznych. Logopeda powinien stwierdzić czy problem tkwi po prostu w narządach mowy, czy też przyczyna może być inna. W takim przypadku może skierować Was do odpowiednich specjalistów w celu dalszej diagnostyki.

  4. Co, jeśli dziecko w wieku szkolnym ma problemy z wymową?

    W takiej sytuacji oprócz normalnej nauki, trzeba wykonywać systematyczne ćwiczenia wymowy. Nieprawidłowa wymowa utrudnia czytanie na głos oraz rozumienie wypowiadanych słów. Dziecko mające problemy z wymową będzie narażone na wyśmiewanie przez rówieśników. Przede wszystkim, jeśli dziecko w takim wieku ma problemy z wymową, koniecznie trzeba zabrać je do logopedy.

  5. Co, jeśli dziecko jest wyśmiewane w szkole z powodu wady wymowy?

    Przede wszystkim należy porozmawiać z wychowawczynią dziecka, która z kolei powinna poruszyć temat na najbliższym zebraniu z rodzicami, by uświadomić ich o nieodpowiednim zachowaniu ich pociech i potrzebie wyjaśnienia im, że takie problemy nie są powodem do śmiechu. Trzeba też tłumaczyć dziecku, żeby nie brało tego do siebie i traktowało to jako motywację do dalszej pracy.

Oceń ten artykuł:


Zobacz także artykuły podobne: