edziadkowie.pl -

Dziadkowie pomagają

Pomagaj wnukom i bądź dla nich wsparciem

Jak nauczyć dziecko dyscypliny?

Ostatnia aktualizacja: 2020-01-02  |  Średni czas czytania: 07:04
Dziadkowie, podobnie jak rodzice, pełnią ważną rolę w wychowaniu dzieci. To także na Waszych barkach spoczywa obowiązek wpojenia im odpowiednich zasad zachowania. Jak zatem nauczyć wnuki dyscypliny i zrobić to w sposób dla nich dobry?
Jak nauczyć dziecko dyscypliny?

Dyscyplina - co tak naprawdę oznacza?

Dzieci dorastając, stają się coraz bardziej samodzielne zarówno w codziennych czynnościach, jak i w myśleniu. Wraz z rozwojem pojawiają się w nich różne emocje i myśli, które objawiają się różnorodnymi reakcjami i zachowaniem.

Najczęściej do pierwszych starć na linii wnuk-Dziadkowie dochodzi, kiedy dziecko ma około czterech lat. Jest to naturalny etap rozwoju dziecka, który świadczy o tym, że zaczyna więcej rozumieć i mieć własne zdanie. Reakcja dorosłych na tego typu bunt jest w tym okresie bardzo ważna. Nauka dyscypliny i prawidłowego zachowania jest istotna już od najwcześniejszych lat życia dziecka.

Słowo „dyscyplina” wielu dorosłym przywodzi na myśl różne skojarzenia. Jedni, pamiętając własne dzieciństwo, kojarzą dyscyplinę z surowymi karami za nieposłuszeństwo. Dla innych dyscyplina nieodłącznie wiąże się z obrazem pasa, który miał być „przypomnieniem” właściwego zachowania.

Współcześnie, dyscyplina dla większości oznacza podporządkowanie określonym regułom. To właśnie z tego względu, najczęściej mówi się o niej w kontekście dziecięcych zachowań. Mimo tego, że słowo samo w sobie nie ma negatywnego wydźwięku, dorośli nadają mu taki charakter, wypowiadając zdania: „Temu dziecku przydałoby się nieco dyscypliny”, „Już ja ją/go nauczę dyscypliny”. Intencja osób dorosłych na pewno nie jest zła, jednak wypowiadając te słowa w tak negatywny sposób, trudno jest oprzeć relację z dzieckiem na pozytywnych emocjach.

Jak zatem nauczyć wnuki dyscypliny? Czy można zrobić to, bazując na wzajemnym szacunku i zrozumieniu? Czy można dyscyplinować dzieci bez krytykowania, egzekwowania wymagań i przede wszystkim bez obniżania ich poczucia wartości?

O czym mówi złe zachowanie dziecka?

Pierwszym krokiem do korygowania złych zachowań u dziecka powinno być ich zrozumienie i określenie ich źródła. Na pewno wiele razy zauważyliście, że wnuk zachowuje się źle, kiedy odmówicie mu słodyczy lub zabawy w określony sposób. Być może przypisaliście to chęci zrobienia Wam na złość.

Dziecko, kiedy zachowuje się nieodpowiednio, zazwyczaj ma na celu zwrócenie na siebie uwagi i próbę zrozumienia emocji, jakie mu towarzyszą. Kilkuletni wnuk nie potrafi jeszcze odpowiednio nazwać uczuć, jakie związane są z brakiem możliwości otrzymania tego, czego w tym momencie chce. Być może nie rozumie, dlaczego zabraniasz mu uderzać zabawką w młodszego brata. Nie wie też, dlaczego nie może zjeść czekolady zamiast obiadu.

Zrozumienie zachowań dziecka i określenie ich źródła to podstawa w dyscyplinie i wychowaniu. Tylko wówczas będziesz wiedzieć, jak powinieneś zareagować, aby określone zachowania nie powtarzały się zbyt często. Pamiętaj, aby w takich sytuacjach być dla dziecka przewodnikiem i wsparciem, gdyż samo na pewno nie poradzi sobie ze zrozumieniem emocji, jakie mu towarzyszą.

Klaps jako metoda wychowawcza

Wielu zwolenników tradycyjnych sposobów wychowania uważa, że do najskuteczniejszych technik wychowawczych należy klaps. Jest to jedna z najgorszych metod, ucząca dzieci unikania odpowiedzialności i krycia się ze swoim zachowaniem. Bijąc dziecko, nie przekażesz mu co jest dobre, a co złe. Jedyny efekt klapsów to grzeczne zachowanie w otoczeniu rodziców lub Dziadków, a odreagowywanie poza domem. Dziecko szybko pojmie, że na podwórku, kiedy będzie źle zachowywał się wobec rówieśników, nikt go nie ukarze, bo opiekunów nie ma w pobliżu.

Każdemu dorosłemu zdarza się popełniać błędy wychowawcze, szczególnie kiedy całej sytuacji towarzyszą bardzo burzliwe emocje. Dzieci nie potrafią sobie z nimi radzić, jednak często dorośli nie pozostają lepsi. Każdy może stracić nad sobą panowanie, ale należy pamiętać, jak wiele negatywnych skutków niesie ze sobą bicie dzieci:

  • Dając klapsa, nie uczysz wnuka, dlaczego coś jest niedozwolone. Dziecko nie rozumie powodów, dla których nie może czegoś robić. Nie wie, że uderzając zabawką w brata, robi mu krzywdę; nie wie, że jedząc tylko słodycze, może go boleć brzuch;
  • Dając klapsa, uczysz dziecko agresji. Pokazujesz w ten sposób, że przemoc jest rozwiązaniem problemu. Wnuk, ucząc się od Ciebie, będzie w podobny sposób zachowywał się wobec młodszego rodzeństwa, a także rówieśników w szkole. Stosowanie wobec dziecka metod wychowawczych opartych na przemocy jest dla niego przyzwoleniem na bicie słabszych.
  • Dając klapsa, nie starasz się zrozumieć uczuć i emocji dziecka. Bite dziecko staje się po pewnym czasie nieśmiałe i lękliwe. Nie będzie chciało dzielić się z dorosłymi własnymi emocjami, które zbyt długo tłumione, mogą okazać się destrukcyjne dla psychiki i zdrowia dziecka.
  • Dając klapsa, tracisz w oczach dziecka szacunek i zaufanie. Jako Dziadkowie powinniście być ostoją i wsparciem w trudnych chwilach. Jeśli rodzice wychowują dziecko w ten sam sposób, powielając takie zachowanie, sprawiacie, że nie ma do kogo się zwrócić ze swoimi problemami.
  • Dając klapsa, osłabiasz poczucie własnej wartości dziecka. Utrata wiary we własne możliwości związana jest z brakiem porozumienia i poczucia wsparcia ze strony dorosłych. Kto, jeśli nie Dziadkowie ma zachęcać dziecko do sięgania po to, co upragnione?

Mądra dyscyplina - na czym polega?

Dzieci, wbrew temu, co okazują, mają wewnętrzną potrzebę dyscypliny. Życie w świecie, który jest uporządkowany i ograniczony panującymi zasadami, daje im poczucie bezpieczeństwa i tworzy zdrowe środowisko, w którym mogą swobodnie się rozwijać. Szczególnie mali wnukowie, którzy są ciekawi świata, na pewno będą wielokrotnie testować granice postawione przez dorosłych. To właśnie te momenty są dla Was czasem największej próby. Jak pomóc dziecku zrozumieć panujące zasady i nauczyć je dyscypliny w prawidłowy sposób?

Wyjaśniaj zasady

Dziecko należy nauczyć wszystkich zasad poprawnego zaufania, podobnie jak korzystania ze sztućców, czy z toalety. Wnuk nie wie, co to znaczy „być grzecznym” lub „odpowiednio się zachowywać”. Nie rozumie, dlaczego papierki po cukierkach należy posprzątać lub dlaczego nie może szarpać pieska za uszy. Każdą zasadę starannie wyjaśniaj, najlepiej wcześniej, zanim dojdzie do określonego zachowania. Wraz z postawioną granicą, staraj się tłumaczyć dziecku, z czego ona wynika. Lepiej zrozumie wtedy cel i potrzebę określonego zachowania i nie skojarzy jej z potrzebą władzy dorosłego.

Mów krótko i zrozumiale

Sposób przedstawiania zasad i mówienia do dziecka powinien być dostosowany do jego wieku. Dziecko jest w stanie przyjąć jedynie proste komunikaty, które składają się ze zrozumiałych dla niego słów. Rozmawiając z kilkulatkiem, pamiętaj, by Twoje słowa były jednoznaczne. Stwierdzenie „bądź grzeczny” na pewno zostanie przez dziecko zignorowane, ponieważ nie określa, które zachowanie zostało przez Ciebie uznane za nieprawidłowe.

Unikaj słowa „nie”

Kilkuletniego wnuka przez większość czasu rozpiera energia, a jego głowa jest pełna pomysłów. Kiedy jest ich tak wiele, trudno zaakceptować zakaz Babci lub Dziadka. Jeśli nie podoba Ci się określone zachowanie wnuka, zamiast rozpoczynać zakaz od słowa „nie”, znacznie lepiej sprawdzi się zmiana komunikatu na bardziej pozytywny. Zamiast mówić „nie rzucaj tego papierka na podłogę”, powiedz „wyrzuć ten papierek do śmieci”.

Stosuj zakazy w sposób przemyślany

Kiedy mówisz, że dziecku czegoś „nie wolno”, warto by odnosiło się to do wyjątkowych sytuacji. Wyraźny, stanowczy zakaz, który nie jest przez Ciebie powtarzany zbyt często, zwróci uwagę dziecka i podkreśli wagę tego, co powiedziałeś. Pamiętaj, że tego typu zakazy powinny obowiązywać w każdej sytuacji. Kiedy mówisz „nie wolno wspinać się na stół”, a chwilę później sam go tam sadzasz, nie oczekuj, że wnuk będzie traktował poważnie wypowiadane przez Ciebie zakazy.

Nie chroń dziecka przed naturalnymi konsekwencjami

W niektórych sytuacjach najlepsze, co możesz zrobić, to pozwolić wnukowi ponieść samoistne konsekwencje swoich czynów. Nic tak nie uczy, jak własne błędy. Zawsze powinieneś ostrzec wnuka przed tym, co może się stać. Wystarczy, że powiesz „Jeśli skacząc do kałuży, przemoczysz sobie buty, wrócimy do domu”. Po takim ostrzeżeniu najważniejsze, by być konsekwentnym i nie zważać na krzyk i płacz dziecka, które na pewno w takiej sytuacji się pojawią. Na kolejnym spacerze wnuk będzie pamiętać, co stało się ostatnio i jego zabawa będzie bardziej rozważna.

Nagradzaj dobre zachowanie

W większości przypadków, wystarczającą nagrodą za prawidłowe zachowanie jest Twoja uwaga. Nie musisz kupować mu zabawek za każdym razem, kiedy będzie grzeczne. Kiedy spodobało Ci się to, co zrobił wnuk, możesz powiedzieć mu: „O, widzę, że bardzo ładnie sprzątasz zabawki z podłogi”. Twoja uwaga to dla wnuka nagroda sama w sobie, dlatego nie powinieneś jej okazywać w sytuacjach, kiedy zachowanie dziecka jest negatywne.

W sytuacjach podbramkowych pozwól dziecku ochłonąć

Kiedy emocje biorą górę i sytuacja jest trudna do opanowania, jedyne co możesz zrobić to dać wnukowi ochłonąć. Kiedy do wybuchu złości dziecka dochodzi w większym gronie, odprowadź go do odosobnionego pomieszczenia. Dzięki takiemu rozwiązaniu pozbawiasz go widowni i zapewniasz odpowiednie warunki do uspokojenia się.

Konsekwencja i stanowczość

Stosowane metody i wprowadzanie zasad powinny iść w parze z konsekwencją i stanowczością. Kluczowa jest przede wszystkim zgoda pomiędzy Dziadkami i rodzicami. Kiedy w domu rodzinnym dziecka, nie wolno jeść słodyczy po godzinie 18, odwiedzając Dziadków, wnuka powinny obowiązywać te same reguły. Rozbieżność w tych kwestiach powoduje w umyśle wnuka zamęt i zachęca go do buntu. Dziecko nie zrozumie, dlaczego panujące reguły zależne są od osób znajdujących się w jego otoczeniu.

Konsekwencja jest ważna także w kontekście wydawanych poleceń i zakazów. Jeśli już powiedziałeś dziecku, że nie wolno jeść słodyczy przed obiadem, nie powinieneś ulegać jego krzykom i płaczom. Obowiązujące reguły powinny być stanowcze i niepodlegające dyskusji.

Czym innym jest kompromis. Czasem, warto dochodzić z dzieckiem do porozumienia. Jeśli prosi o 10 minut dłuższej zabawy przed snem, zastanów się, czy nie lepiej mu na to pozwolić. Dla Ciebie jest to niewiele, a dziecko, bardziej zmęczone, szybciej pójdzie spać. Odmawiając mu w tak błahej sprawie, możesz doprowadzić do awantury i histerii, która będzie trwała przez kolejną godzinę. W takich sytuacjach samodzielnie musisz ocenić, jak się zachować i które rozwiązanie będzie dla wszystkich mniej inwazyjne.

Ucząc wnuka dyscypliny, powinniście mieć na uwadze, że kluczowe jest zrozumienie zachowania dziecka oraz próba wytłumaczenia mu prawidłowych nawyków. W ustalaniu reguł bieżcie pod uwagę temperament wnuka oraz naturalne potrzeby dziecka. Młody wiek opiera się na poznawaniu świata, jego granic oraz ciekawości wszystkiego, co nas otacza. Występujcie zatem w roli przewodników i nauczycieli, zamiast strażników ładu i porządku. To właśnie wtedy osiągniecie sukces w nauczaniu dyscypliny i będziecie cieszyć się nieustannym szacunkiem Waszych wnuków.

Nauka dyscypliny - Wasze pytania i wątpliwości

  1. Czytając wiele porad na temat dyscypliny dzieci, już wiem, że kary cielesne nie są dobrą metodą wychowawczą. Co jednak w przypadku klasycznego ustawienia w kącie? Czy takie kary mogą być stosowane, kiedy dziecko jest wyjątkowo niegrzeczne?

    Ustawienie dziecka w kącie za złe zachowanie może być odpowiednią karą. Pamiętaj jednak, by dokładnie wyjaśnić wnukowi powód, dla którego go karzesz. Nie może to być „niegrzeczne zachowanie”, bo dziecko nie rozumie, co to dokładnie znaczy. Stosując kary, zawsze pamiętaj o tym, by jasno zakomunikować  wnukowi, za co ją dostaje. Możesz powiedzieć: „Za to, że przeklinałeś, dostajesz karę”. Pamiętaj również, by czas kary był adekwatny do wieku oraz wagi przewinienia. Czas stania w kącie powinien odpowiadać wiekowi dziecka, przykładowo: jeśli wnuk ma 4 lata, jego kara za drobne przewinienia lub nieposłuszeństwo powinna trwać 4 minuty.

  2. Zachowanie mojego wnuka bardzo często znacząco odbiega od przyjętych norm. Jest nieposłuszny, krzyczy bez powodu, a jakakolwiek próba uspokojenia go i zakazanie czegoś, kończy się awanturą. Jak można do niego dotrzeć?

    Jeśli wnuk jest temperamentnym chłopcem, próba wpłynięcia na jego zachowanie poprzez narzucenie mu sztywnych zasad i reguł nie będzie dobrym sposobem. Od razu wywołacie w nim bunt, który będzie objawiał się krzykami. Znacznie lepiej sprawdzi się tutaj spokojna rozmowa. Spróbuj wprowadzić zasady panujące w domu stopniowo, z odpowiednim wyjaśnieniem ich zasadności. Zacznij od małych kroków, niech na początku będzie to kilka, łatwych do przyswojenia zasad, które będą dla wnuka możliwe do przestrzegania. Nie zapomnij o nagrodzie za prawidłowe zachowanie, będzie to dla niego dodatkowa motywacja.

  3. Wnuczka jest z reguły bardzo grzeczna i nie ma z nią problemów. Dopiero kiedy przyjdą w odwiedziny znajomi lub rodzina, zaczyna zachowywać się w sposób zwracający na siebie uwagę. Krzyczy, wymachuje sztućcami przy stole i odzywa się do nas w niewłaściwy sposób. Co może powodować takie zachowanie?

    Zachowanie wnuczki przy obcych osobach świadczy o tym, że bardzo chce zwrócić na siebie ich uwagę. Nie wie, jak może to zrobić, więc robi to w jedyny sposób, jaki zna. Przy kolejnej okazji spróbuj zapanować nad sytuacją i stworzyć wnuczce okazję do zwrócenia uwagi. Być może zechce pochwalić się nowym wierszykiem, jakiego nauczyła się w przedszkolu? Lub zaśpiewa piosenkę? Jeśli nie chce, może także opowiedzieć o tym, jak spędziła dzień lub opisać swoje ulubione koleżanki.

Oceń ten artykuł:


Zobacz także podobne artykuły: