edziadkowie.pl -

Zabawy z wnukami

Baw się z wnukami i spędzajcie wspólnie czas

Co to jest slime i jak zrobić go w domu?

Ostatnia aktualizacja: 2020-06-12  |  Średni czas czytania: 07:19
Slime to kreatywna zabawka, która charakteryzuje się niezwykłą rozciągłością i elastycznością. Może przybierać różne gęstości, kolory i formy. Można ją kupić gotową w sklepie, ale znacznie lepiej zacząć zabawę od jej własnoręcznego stworzenia. Jeśli slime z niczym Ci się nie kojarzy, przybywamy w pomocą i odkrywamy nie tylko fenomen tej zabawki, ale i przepis na jej domowe wykonanie. Odkryj razem z nami, co to jest slime i jak zrobić go w domu?
Co to jest slime i jak zrobić go w domu?

Czym jest slime?

Angielski rzeczownik „slime” oznacza szlam, śluz lub muł. Po polsku zabawka zwana slime jest najczęściej nazywana glutem lub glutkiem, co ma związek z rozciągliwością materiału, z którego powstaje.

Za unikalne właściwości slime odpowiada dobranie do jego składu odpowiednich elementów oraz ich działanie na siebie. W produktach, które znajdziemy w sklepach te składniki wymieniane są najczęściej po łacinie i nie zawsze możemy dokładnie je rozpoznać. Warto jednak wiedzieć, że wielu producentów gotowych zabawek typu slime nie stosuje się do zaleceń, jeśli chodzi o maksymalne dawki potencjalnie toksycznych składników. Dla przykładu boraks, czyli sól sodowa kwasu borowego, stosowana w składzie slime w nadmiernej dawce może przynieść opłakane skutki, np. jeśli chodzi o układ oddechowy. Dlatego warto bardzo świadomie dobierać tego typu zabawki dla naszych wnuków.

Slime - co można z niego zrobić?

Slime może przybrać postać niezwykle efektownego deseru, strasznego potwora, ale może też posłużyć jako plac do zabawy całym ciałem, bo można się w nim kąpać (a właściwie w nim taplać).

W Internecie znajdziemy setki pomysłów na wykorzystanie slime, poza jego ugniataniem jak modeliny czy ciastoliny, można z niego:

  • tworzyć różne kształty,
  • komponować z pomocą koralików i barwników spożywczych dekoracyjne „desery” (oczywiście nie do jedzenia),
  • robić pękające bańki,
  • formować figury przestrzenne zatapiając w slime np. styropianowe kuleczki lub ozdobne kamyczki,
  • wykonywać rzeźby wykorzystując za stelaż patyczki, plastikowe opakowania, nakrętki, sznurki i inne ozdoby zgodnie z indywidualną wizją.

Źle zrobiony slime może być niebezpieczny

Francuska Agencja ds. Bezpieczeństwa ANSES zajęła się badaniem składu dostępnych na rynku zabawek typu slime pod kątem ich niebezpieczeństwa dla skóry i organizmu dzieci. Jak pisze w swym komunikacie ANSES[1] składniki używane do produkcji niektórych zabawek slime zawierają toksyczne chemikalia, które mogą podrażniać drogi oddechowe oraz być niebezpieczne dla układu rozrodczego człowieka. ANSES podkreśla także możliwości występowania zakażeń skóry w związku z długotrwałym kontaktem z detergentami oraz klejami, które są w składzie większości produkowanych na masową skalę slime`ów.

UWAGA na alergików!
We wspomnianej informacji francuskiej agencji ANSES czytamy, że skład klejów używanych jako podstawa do wykonania nawet domowego slime, może zawierać formaldehyd (konserwant i środek odkażający), izotiazolinony (stosowane jako konserwanty w kosmetykach), a także rozpuszczalniki. Wszystkie te substancje mogą działać alergizująco na skórę dziecka. Do tego dochodzą substancje uelastyczniające ciasto w postaci kwasu borowego i jemu podobnych. Ich ilości wykorzystywane do produkcji slime często wielokrotnie przekraczają zalecenia lekarzy odnośnie stosowania przez dzieci. Dlatego dla alergika w ogóle nie warto kupować produkowanych masowo zabawek slime. Znacznie lepiej jest postawić na wykonanie glutka w domu, dbając o odpowiedni dobór składników i nie zostawiać ich kompletowania wyłącznie wizji naszych wnuków.

Zalety zabawek elastycznych

Od lat rodzicom i Dziadkom powszechnie wiadomo, że najbardziej zajmujące i kreatywne zabawki to te najprostsze, które jednak umożliwiają maluchom wspięcie się na wyżyny pomysłowości. Tego typu zabawki zwykle kojarzą nam się z drewnianymi klockami, które można układać na tysiąc sposobów czy zestawy do malowania, które pozwalają wyczarować kształty i obrazy o różnych kolorach czy strukturach. Do najbardziej pobudzających dziecięcą twórczość zalicza się także zestawy do szycia czy robienia biżuterii.

Magia elastycznych zabawek takich jak masa plastyczna, modelina, plastelina, ciastolina czy właśnie slime polega na tym, że dziecko ma szansę przejść ścieżkę od konceptu do prezentacji. Możliwość poprawek wymyślonego wzoru na każdym etapie jego tworzenia wzmaga polot i nieszablonowe myślenie. Kreuje wyobraźnię, uczy koncentracji, a także uspokaja.

Zabawki elastyczne, z których można lepić i które można za pomocą dłoni czy plastikowych szablonów wycinać kształty są polecane dla dzieci z różnego rodzaju zaburzeniami. Nieźle sprawdzą się dla dzieci z zespołem nadpobudliwości z brakiem koncentracji uwagi (ADHD), ale polecane są również dla dzieci autystycznych. Wszystko dlatego, że zabawa masami plastycznymi działa na dziecko uspokajająco, a jednocześnie pomaga skoncentrować uwagę na wykonywanym działaniu.

Slime - zalety elastycznej zabawki

Zarówno slime jak i inne masy plastyczne doskonale wzmacniają mięśnie dłoni i mają ogromny wpływ na rozwój zdolności manualnych. Dodatkową zaletą slime jest fakt, że same dzieci mają wpływ na jej kolor, teksturę oraz oczywiście sposób kształtowania. To niezwykle istotne w przypadku młodszych dzieci, które zewsząd atakowane są zabawkami z ich ulubionymi bohaterami. Zabawki te przybierają wiele form, jednak te najpopularniejsze i najdroższe zwykle ograniczają zabawę w dość konkretny sposób. Figurki mogą tylko odgrywać scenki, samochody pozbawione ruchomych części nadwozia tylko jeżdżą, a lalki można jedynie przebierać i naśladować to, co ich animowane postaci robią na ekranie. Zaś mając do dyspozycji slime, maluch musi sam wykazać inicjatywę, by stworzyć coś swojego. Coś oryginalnego i stworzonego wyłącznie z udziałem jego wyobraźni.

Dlaczego warto zrobić slime w domu?

Główne zalety przygotowania slime w domu to:

  • samodzielne dobieranie bezpiecznych składników,
  • wspólna zabawa z wnukami ,
  • możliwość dobrania odpowiedniej gęstości masy oraz dodania składników na poziomie procesu tworzenia,
  • możliwość „przemycenia” ważnych informacji z dziedziny chemii i fizyki przy okazji tworzenia masy.

Robienie gluta w domu - jakkolwiek dziwacznie to brzmi może być nie tylko doskonałą rodzinną zabawą, ale też wznieść na wyżyny kreatywność naszych dzieci. I to niezależnie od tego czy mają lat 5 czy 16. Slime zrobiony w domu powstaje również z dowolnie wybranych przez nas składników. Możemy dobierać składniki zgodnie z upodobaniami i w trosce o bezpieczeństwo wnuków.

Dla młodszych dzieci (do około 12 roku życia) przygotowanie slime może imitować gotowanie. Czyż mieszanie poszczególnych składników nie jest nieco podobne do gotowania zupy? Dziecko z uwagą obserwuje zmiany konsystencji i koloru po dodaniu kolejnych składników. Podczas procesu tworzenia slime mamy do czynienia z kształtowaniem potrzeb kreowania, które działa pozytywnie na wyobraźnię i błyskotliwość naszego wnuka. Co zaś dotyczy doboru poszczególnych składników slime, możliwości są niemal nieograniczone.

Glutek w wersji podstawowej, ale nie najbezpieczniejszej, powstać może z połączenia kleju z jego aktywatorem. W jego roli najlepiej sprawdzają się płyny do czyszczenia soczewek i inne substancje zawierające pochodne kwasu borowego. Jednak można tego składnika uniknąć i wykorzystać składniki bardziej przyjazne dla skóry, a nawet zupełnie naturalne.

Oto kilka przepisów:

Glutek przeźroczysty, prosty i szybki w przygotowaniu

Składnikami najprostszego glutka są:

  • 50 ml przezroczystego kleju,
  • 2 łyżki wody,
  • 2 łyżki płynu do soczewek kontaktowych,
  • Szczypta sody oczyszczonej.

Do kleju dodajemy wodę i płyn do soczewek, mieszamy aż substancja lekko zgęstnieje następnie dodajemy sodę i dalej mieszamy. Konsystencje zmieniamy dodając albo wody dla rozrzedzenia, albo płynu do soczewek, jeśli uzyskana konsystencja jest zbyt luźna.

Fluffy slime, czyli glutek puszysty

Tzw. fluffy slime charakteryzuje się tym, że delikatnie opada on po ukształtowaniu, jakby uchodziło z niego powietrze. Jest puszysty i miękki, nie trzeba więc wiele sił, by nadać mu pożądany kształt. Oczywiście zachęcamy do rezygnowania z użycia pochodnych kwasu borowego czy płynu do soczewek z sodą oczyszczoną, które zwykle pojawiają się w przepisach na tego typu glutka. W wersji bezpiecznej dla dzieci, wystarczy dobrać odpowiedni klej.

A składniki domowego fluffy slime to:

  • tubka nietoksycznego, antyalergicznego kleju przeźroczystego,
  • ¾ opakowania pianki do golenia,
  • łyżeczka sody czyszczonej,
  • kilka łyżeczek płynu/żelu do prania,
  • barwnik (opcjonalnie).

Do kleju dodajemy piankę do golenia i barwnik, jeśli chcemy uzyskać glutka w kolorze. Jeśli tego nie zrobimy slime będzie kolorystycznie przypominał rozcieńczony kolor płynu do prania. Barwnik może być spożywczy, ale do zabarwienia slime można też wykorzystać np. farbę akrylową. Jednak pamiętajmy, że im bardziej naturalny barwnik tym lepiej. Można używać barwników owocowych, ale trzeba sprawdzić jak będą się zachowywać w zetknięciu z klejem.

Ilość użytych do wykonania tego slime składników zależy w dużej mierze od tego, jaką konsystencję chcemy osiągnąć. Dlatego warto najpierw wlać cały klej i sporą ilość barwnika, a później podczas mieszania dodawać stopniowo płyn/żel do prania z dosypaną wcześniej do niego sodą. Kiedy już substancja zaczyna się odklejać od ścian miseczki, można wziąć ją do ręki i zacząć urabiać jak ciasto. Po kilku minutach slime jest gotowy.

Slime z mąki - bezpieczny i ekologiczny glutek

Jako Babcia i Dziadek nie tylko oferujesz wsparcie i uczysz się od najmłodszych nowych technologii, ale możesz też zaproponować zdrową alternatywę, dla tego, co dzieci już i tak pokochały.

Przykładem niech będzie naturalny i w pełni bezpieczny slime, który bez problemu wykonacie samodzielnie w domu, opierając się na powszechnie dostępnych produktach jak:

  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej,
  • 1 szklanka mąki pszennej,
  • ½ szklanki wody,
  • ¾ szklanki oleju (może być słonecznikowy, rzepakowy czy nawet sojowy).

Sposób przygotowania:

Dwa rodzaje mąki mieszamy ze sobą w jednej miseczce, w drugiej mieszamy wodę z olejem. Następnie łączymy zawartości obu misek. Mieszamy najpierw łyżką, później rozrabiamy powstałe ciasto dłonią. W zależności od konsystencji, jaką chcemy uzyskać dodajemy albo więcej mąki ziemniaczanej, jeśli chcemy, by glutek był gęstszy, albo oleju, jeśli nie jest wystarczająco elastyczny.

Glutek z tapioką

Tapioka to produkt skrobiowy otrzymywany z manioku. Tapioka nie zawiera glutenu i jest hipoalergiczna, może więc posłużyć za podstawę do wykonania glutka dla alergików. Wystarczy do szklanki wody dodawać stopniowo po łyżeczce tapioki, mieszać, a następnie podgrzewać całość w kuchence mikrofalowej. Najpierw dwie, a później zależnie od pożądanej konsystencji po pół minuty. Do takiego gluta można oczywiście dodać brokat czy kuleczki styropianowe - zależnie od upodobań.

Slime jadalny (choć nie do końca zdrowy)

By wykonać jadalnego glutka należy przygotować:

  • opakowanie żelków,
  • 1 łyżeczkę skrobi spożywczej,
  • 1 łyżeczkę cukru pudru.

Sposób przygotowania:

Żelki karmelizujemy w kuchence mikrofalowej, dodajemy do nich łyżeczkę skrobi i tyle samo cukru pudru. Całość zagniatamy aż do momentu uzyskania odklejającej się od dłoni masy. Opcjonalnie do takiego jadalnego glutka można dosypać Lentilki lub drażetki czekoladowe. Wyobraźcie sobie minę wnuka, kiedy zobaczy, że najpierw bawicie się swoim slime, a później robicie gryz i go zjadacie. Oczywiście to kolejna okazja, by przypomnieć, że nawet do zabawy ręce muszą być czyste!

Jak przechowywać slime?

W zasadzie wszelkiego rodzaju slime, podobnie jak ciastolina, muszą być przechowywane w zamkniętych szczelnie pojemnikach. Dostęp powietrza zapewnia im bowiem szybsze twardnienie, a to sprawia, że po czasie nie będzie można ich już rozciągać. Dlatego zawsze po zakończeniu zabawy, zadbajmy o to, by wnuk odłożył swojego slime do zamykanego pojemnika, takiego jak plastikowy pojemnik na żywność.

Warto próbować wszystkiego co nie szkodzi. Liczy się tylko zabawa!

Bawcie się wykonując swoje slimy z wnukami. Jeśli są w wieku 10-12 lat, pewnie mogą same zaproponować jakiś składnik do swojego glutka. Pamiętajmy też, że w wykonaniu slime nie do końca chodzi o to, by odtworzyć jakąś konkretną konsystencję, ale by odkrywać połączenia poszczególnych składników. Czasem zmiana proporcji jednego elementu, radykalnie zmieni efekt końcowy. I o to chodzi. Wkrótce przekonacie się, że kreatywne glutki można tworzyć w nieskończoność.

Dobrej zabawy!

Slime - najczęściej zadawane pytania

  1. Mam problem z kreatywnymi zabawkami dla wnuków. Zwykle kupuję całe zestawy, które są mniej więcej zgodne z Metodą Montessori. Jednak ostatnio zupełnie brak mi pomysłów, a nie chcę po raz kolejny, mojemu 6-letniemu wnukowi kupić czegoś, co jest dla niego za trudne i ani nie cieszy jego, ani mojej synowej.

    Masy plastyczne, czyli wszelkiego rodzaju plasteliny, modeliny czy popularne slime to idealne zabawki dla wnuka w tym wieku. Pobudzają kreatywność, sprawiają, że maluchy stają się bardziej pomysłowe i ambitniejsze. Ponadto pozwalają bardziej skoncentrować uwagę niż zwykłe zabawki. Są też zgodne z duchem Montessori, bo zachęcają do aktywności, wpływają pozytywnie na rozwój motoryki oraz wzmagają nowatorskie myślenie. Slime, jak i inne masy plastyczne pozwalają też dzieciom na zabawy poza szablonem, w końcu z masy raz można zrobić dekoracyjne owoce, a innym razem morze z kolorowymi rybkami. No i możecie z wnukiem samodzielnie zrobić slime, używając do tego dostępnych w domu składników.

  2. Sporo czytałam o slime. Pomysł bardzo mi się podoba, sama pamiętam swojego gniotka, stąd wiem, że ugniatanie czy wałkowanie jest świetnym i relaksującym treningiem. Wydaje mi się, że tego typu zabawki są bardzo kreatywne, jednak martwi mnie fakt iż nie jestem w stanie samodzielnie sprawdzić składu dostępnych na rynku glutków. A tym samym nie mogę ich kupować swoim wnukom (zwłaszcza, że jeden z nich jest alergikiem). Czy są jakieś miejsca, gdzie można kupić bezpieczne wersje tej zabawki?

    W sklepach z artykułami ekologicznymi można kupić zabawki oparte wyłącznie o bezpieczne składniki, z atestami i rekomendacjami lekarzy pediatrów. Ale polecamy raczej sięgnąć do sprawdzonych przepisów na domowe slime, do których wykonania z wnukami nie potrzebujecie ani pochodnych kwasu borowego, ani szkodliwego formaldehydu. Dla alergika polecamy albo slime na bazie tapioki, albo mąki ziemniaczanej oraz pszennej.

Oceń ten artykuł:


Zobacz także podobne artykuły: